Zamieszczam tutaj garść inspirujących sentencji wybranych przeze mnie sławnych twórców. Uczą mądrości i pokory w podejściu do sztuki. Jako pierwsze zamieszczam sentencje Delacroix, pochodzące z jego Dzienników, bo lektury ich, namawiam wszystkich początkujących adeptów sztuki. Dzienniki są pamiętnikami twórcy, a przy okazji znajdziesz tu wiele praktycznych informacji z zakresu technik malarskich. Wielce pouczająca lektura, co ważne autorstwa samego twórcy. Sentencje:

Doświadczenie jest niezbędne do nauczenia się wszystkiego, czego dokonać można swoim instrumentem, ale zwłaszcza do unikania tego, na co nie należy się porywać.

Jest się mistrzem dopiero wtedy, kiedy przykłada się do rzeczy cierpliwość, której wymagają.

Nie należy wszystkiego pokazywać. Wydaje się, że jest to trudniejsze w malarstwie, gdzie umysł przejmuje to tylko, co oczy dostrzegają. Poeta bez trudu poświecą lub pomija milczeniem to, co drugorzędne. Największą sztuką malarza jest zwrócić uwagę na to jedynie, co potrzebne.

Trzeba zawsze trochę zepsuć obraz, żeby go skończyć.

Geniusz to dar potężnej inwencji, dar uogólniania i wyboru.

Tym, co inspiruje pracę geniusza, nie są nowe pomysły, lecz raczej obsesja, że wyjaśnienie nie jest wystarczające.

Nie mówi się nigdy za długo, gdy się mówi to, co powiedzieć trzeba.

Dzieło zrobione dla ludzi znajdzie zawsze ludzi, którzy potrafią je ocenić.

Następnie: Leonardo da Vinci i wypisy z jego Traktatu o malarstwie:

Ci, którzy uprawiają praktykę bez pilności lub – by rzec lepiej – bez nauki, są jak żeglarze wypływający na morze statkiem bez steru i busoli, nie mając nigdy pewności, dokąd się skierują.

Wiadomo, że rozpoznajemy wady raczej w dziełach cudzych niż własnych… gdy malujesz, powinieneś mieć pod ręką płaskie zwierciadło i często oglądać w nim swe dzieło. Jeśli je bowiem ujrzysz w odwróconym odbiciu wyda się jakoby wykonane ręką cudzą i lepiej osądzisz swe błędy.

Dobry malarz musi namalować dwie rzeczy: człowieka oraz istotę jego duszy.

Dobrze jest często wstać i zająć się jakąś rozrywką, bowiem gdy wrócisz, będziesz łatwiej osądzał. Jeśli zaś będziesz ciągle tkwił przy swoim dziele, możesz ulec wielkim pomyłkom.

Dobrze jest również oddalać się tak, aby obraz wydawał się mniejszy i dać się objąć jednym rzutem oka. Lepiej niż z bliska rozpoznać można wówczas brak proporcji członów i dysharmonię kolorów.

Jak żelazo z bezczynności rdzewieje, a woda gnije lub marznie od zimna, tak umysł psuje się bez ćwiczenia.

Ludzie wyższych talentów pracują, mimo że pozornie nic nie robią.

Malarz, który nie ma wątpliwości, osiągnie niewiele.

Artysta nie osiąga nic wybitnego, jeśli nie wątpi w siebie i czasem się nie zawaha.

Kto mało myśli, błądzi wiele.

Trzeba kontemplować i dużo myśleć. Kto mało myśli, ten dużo traci.

Gdy już posmakowałeś lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo, bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić.

Gdzie więcej uczucia, tam większe męczeństwo.

Nie cofa się ten, kto związał się z gwiazdami.

Przeszkoda mnie nie zegnie.

Nie ma większego ni mniejszego władztwa, niż władztwo nad sobą samym.

Rodzi się próżnia tam, gdzie umiera nadzieja.

Siła rodzi się z przymusu, a umiera z wolności.

Obraz nie płodzi niezliczonego potomstwa jak drukowana książka. Tylko on jest niepowtarzalny i nie rodzi dzieci kropla w kroplę podobnych do siebie. Dzięki tej wyjątkowości jest doskonalszy od powielanych wszędzie.

Prostota jest szczytem wyrafinowania.

Zły uczeń, który nie przewyższa swego mistrza. 🙂

Michał Anioł:

Geniusz to wieczna cierpliwość.

Największym niebezpieczeństwem dla większości z nas nie jest to, że mierzymy za wysoko i nie osiągamy celu, ale to że mierzymy za nisko i cel osiągamy.

To, co się w największym wysiłku tworzy, winno wyglądać tak, jakby powstało szybko, prawie bez wysiłku, z zupełną łatwością, na przekór prawdzie.

Nad stracony czas nic bardziej nie boli.

Théodore Géricault, autor sławnej Tratwy Meduzy, któremu zmarło się młodo na skutek czyraka na zadku, którego nabawił się po upadku z konia:

To, co stawia opór geniuszowi, denerwuje go i podsyca w nim tę podniecającą gorączkę, która wszystko pokonuje i rodzi arcydzieła.

Renoir:

Gdy maluję, chcę być jak zwierzę.

Malarze (najdawniejsi) dysponowali wspólnymi umiejętnościami. Tymi umiejętnościami, których my nigdy nie dobywamy w całości, albowiem nikt ich nas nie potrafi nauczyć od czasu, gdy oderwaliśmy się od tradycji.

Poczułeś się zainspirowany? Więcej na lekcjach ze mną. Życzę Ci weny twórczej. Pamiętaj: aby wykształcić artystyczny dojrzały styl, należy rozpocząć od nauki podstaw, czyli rysunku człowieka. Gdy zdobędziesz umiejętności swobodnego rysunku, wtedy zdecydujesz, czy chcesz być realistą czy abstrakcjonistą, bądź kimkolwiek „pośrednim”. Ta wiedza, umiejętności tzw. „u podstaw” dadzą Ci możliwość świadomej drogi wyboru dla dalszego Twego artystycznego rozwoju. Nie może być tak, że będziesz robił coś, bo nie umiesz niczego innego, bo masz braki. Warsztat, doświadczenie to 90% pracy, zaledwie 10% to natchnienie. Stań się profesjonalnym twórcą, świadomym zarówno swych możliwości jak i ograniczeń.